Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

STRACH - rozdział 1

  Adam Tarnecki patrzył w ślad za odjeżdżającym pociągiem, dopóki ostatni wagon nie zniknął mu z oczu. Postawił walizkę na drewnianej ławce. Był jedynym pasażerem, który wysiadł w Dąbówce, małej stacyjce z niewielkim, ale zadbanym dworcem. Jej n iemiecka nazwa wyraźnie odcinała się od białej ściany nad głównym wejściem. Boczne drzwi z napisem „ Stationsvorsteher“ skrzypnęły i ukazał się w nich mężczyzna w mundurze. Rzucił w kierunku Tarneckiego obojętn e spojrzenie i z wyrazem znużenia na twarzy wszedł do poczekalni. Adam przechadzał się wzdłuż budynku . W szybie mignęła jego barczysta sylwetka. Odruchowo przejechał dłonią po jasnej, kędzierzawej czuprynie. Spoglądał co chwila na drogę ze Staszewa. Odetchnął głęboko, gdy ukazała się bryczka. Jechała szybko, wzniecając tumany kurzu. Powoził ogrodnik Drwęckich, sześćdziesięcioletni m ężczyzna o ogorzałej od słońca twarzy. Zlazł z kozła i zdjąwszy czapkę, ukłonił się. - Dzień dobry, Macieju. Anna nie przyjechała? –Adam...

Najnowsze posty

"XERION" - fragment

Afrodyta